Logi­ka przemocy

  • data: piątek
    15.12.2023
  • godzina: 16:00 - 19:00
  • miejsce: Galeria Kuns(z)t

[прокрутіть вниз, щоб переглянути англійську версію; SCROLL DOWN FOR ENGLISH VERSION]

Rze­czy­wi­stość jest z prze­mo­cy utka­na, codzien­ność roz­gry­wa się w prze­mo­co­wych cią­gach, to one kon­stru­ują rze­czy­wi­stość, to im się pod­da­je­my, w nich i wobec nich funk­cjo­nu­je­my.
Pro­ce­du­ry, rewi­ry, rygo­ry, regu­la­mi­ny, hie­rar­chie, auto­ry­te­ty, sys­te­my edu­ka­cji, kon­tro­li, rytu­ały, cere­mo­nie, poli­ty­ki prze­strzen­ne, archi­tek­tu­ra prze­mo­cy / prze­moc archi­tek­tu­ry, reli­gie jako archi­tek­tu­ry rygo­rów, język, cen­zu­ra, prze­ocze­nia, pomi­nię­cia, wypar­cia, zanie­dba­nia. Lista nie­wi­docz­nych wymia­rów prze­mo­cy zda­je się nie mieć końca.

Seria „Logi­ki prze­mo­cy” sta­no­wi roz­wi­nię­cie dzia­łań w ramach Kon­gre­su Este­tycz­ne­go – roz­pi­sa­ne­go w cza­sie (i prze­strze­ni), reali­zo­wa­ne­go za pośred­nic­twem narzę­dzi sztu­ki pro­gra­mu badaw­cze­go dedy­ko­wa­ne­go poli­ty­kom powierzch­ni, poli­tycz­no­ści dizaj­nu, poli­tycz­nym wymia­rom wizu­al­no­ści. Kon­gres Este­tycz­ny ini­cju­je dys­ku­sję wokół napięć, któ­re skry­wa­ją sze­ro­ko rozu­mia­ne miesz­czań­skie powierzch­nie: este­ty­za­cje, kon­wen­cje, rygo­ry, reżi­my codzienności.

Jeste­śmy prze­nik­nię­ci “przez for­mę aż do rdze­nia. […] To nie my mówi­my sło­wa, lecz sło­wa nas mówią” twier­dził Witold Gom­bro­wicz. “Wła­dza for­my” może pocią­gać za sobą wiel­kie ruchy maso­we, prze­su­nię­cia warstw spo­łecz­nych pro­wa­dzą­ce do zmia­ny “kształ­tu” czło­wie­ka – zmia­ny języ­ka, form oby­cza­ju, świa­to­po­glą­du. To wła­ści­wie for­mo­wa­nie (się) u‑strojów. Klem­pe­rer, przy­wo­ły­wa­ny u Janion przez Ste­fa­na Chwi­na, mówi o oddzia­ły­wa­niu “zatru­te­go”, mon­stru­al­nie ubo­gie­go, mar­twe­go języ­ka pań­stwa tota­li­tar­ne­go, wła­dzy ste­reo­ty­pu, sztyw­nej i zasty­głej w milio­nie powtó­rzeń for­my języ­ko­wej. Mówi o wła­dzy powierzch­ni nad wnę­trzem – zło­żo­ność tego ostat­nie­go nie wytrzy­mu­je „pro­sto­ty” ste­reo­ty­pu. Już np. w stro­ju ogni­sku­ją się rygo­ry, kon­wen­cje, nor­my czy for­ma­ty spo­łecz­ne. Za jego pośred­nic­twem defi­nio­wa­na jest płeć, spo­łecz­na hie­rar­chi­za­cja, matry­ce nie­re­du­ko­wal­ne­go spek­ta­klu. Fak­tycz­na prze­mo­co­wość każ­de­go języ­ka (a zatem rów­nież ubio­ru) kry­je się w mikro­ge­stach: nie przez przy­pa­dek struk­tu­ra­li­ści ana­li­zo­wa­li cen­ty­me­tro­we prze­su­nię­cia w kro­jach ubio­rów, skła­da­ją­ce się na narzu­ca­ją­cy się spo­łe­czeń­stwu sys­tem sym­bo­li hie­rar­chi­zu­ją­cy świat w okre­ślo­ny sposób.

Fak­tycz­ny demo­nizm powierzch­ni nie pole­ga jed­nak, w uję­ciu Gom­bro­wi­cza, na tym, że „maska, fik­cyj­ny obraz twa­rzy stwo­rzo­ny na uży­tek innych, wże­ra się w twarz, wśli­zgu­je się w cia­ło i krew”, ste­ru­jąc naszą ducho­wą isto­tą. Cho­dzi o to, że poza powierzch­nią nie ist­nie­je­my, ponie­waż poza powierzch­nio­wą rze­czy­wi­sto­ścią maski nie ist­nie­je żad­na inna.

Ale obec­nie sama powierzch­nia ma złą repu­ta­cję: kry­tycz­na tra­dy­cja mark­si­stow­ska, któ­ra doma­ga­ła się odkry­cia rze­czy­wi­sto­ści dotych­czas przed nami ukry­tej, prze­kształ­ci­ła się za spra­wą Debord’a i Baudrillard’a, w pogląd, że pod powierzch­nią nie ma nic, że jest to miej­sce, w któ­rym wszyst­ko jest iden­tycz­ne ze swo­im obra­zem a każ­dy obraz ze swo­im kłamstwem.

Kon­gres Este­tycz­ny to antro­po­lo­gia powierzchni. 

artyst­ki: Anti Gon­na, Vira Pakosh, Mariia Mytro­fa­no­va (oraz kolek­tyw BRE­AST­MILK trio)

współ­pra­ca kon­cep­cyj­na: Łukasz Trzciń­ski (kura­tor Kon­gre­su Estetycznego)

reali­za­cje skła­da­ją­ce się na serię „Logi­ka prze­mo­cy” są wyni­kiem rezy­den­cji arty­stycz­nych w Domu Uto­pii – Mię­dzy­na­ro­do­wym Cen­trum Empa­tii, reali­zo­wa­nych przy wspar­ciu Insty­tu­tu Teatral­ne­go im. Zbi­gnie­wa Raszewskiego

współ­pra­ca reali­za­cyj­na: Domi­nik Sta­ni­sław­ski, Mał­go­rza­ta Szymczyk-Karnasiewicz

part­ner wysta­wy: Dom Uto­pii – Mię­dzy­na­ro­do­we Cen­trum Empatii

współ­pra­ca: Fun­da­cja Ima­go Mundi

Wyda­rze­nia będą mia­ły miej­sce w Gale­rii Kuns(z)t (ul. Pod­gór­ska 34).

Anti Gon­na:
13 grud­nia godz. 19.00 – per­for­man­ce „Impe­rium nie jest matką”

Vira Pakosh: 
15–18 grud­nia godz. 16−19.00 – insta­la­cja „Con­text in a trans­pa­rent box” 

Mariia Mytro­fa­no­va:
19 grud­nia godz. 18.00 – ope­ning per­for­man­ce
20 grud­nia – BRE­AST­MILK trio appe­aran­ce
31 grud­nia kon­cert 12:00 – noise kon­cert: Dawid Kowa­lik i Mariia Mytrofanova

Loka­li­za­cja prze­strze­ni gale­rii KUNS(Z)T Insty­tu­tu Goethe­go jak więk­szo­ści pod­mio­tów sztu­ki (i sama sztu­ka) funk­cjo­nu­je wobec kon­tek­stów – to sam śro­dek potęż­nej gale­rii han­dlo­wej, powsta­łej na tere­nie zaj­mo­wa­nym przez ponad 100 lat przez naj­więk­szą rzeź­nię miej­ską. Nie­wiel­ki cegla­ny budy­nek, jeden z nie­wie­lu obiek­tów pozo­sta­łych z ówcze­snych zabu­do­wań zdo­bi napis KUNS(Z)T nawią­zu­ją­cy typo­gra­fią do napi­su na bra­mie obo­zu Auschwitz, wita­ją­ce­go przy­by­łych do gale­rii ser­cu post-robot­ni­czej dziel­ni­cy. Po dru­giej stro­nie uli­cy ma swo­ją loka­li­za­cję cmen­tarz żydow­ski jak i sta­cja paliw a po prze­ciw­nej stro­nie rze­ki Wisły (oddzie­lo­ny jedy­nie firan­ką kor­po­ra­cyj­nych biur, cen­trów fit­ness) – muzeum sztu­ki współ­cze­snej, wpi­sa­ne przez mia­sto narzę­dzio­wo w zapro­gra­mo­wa­ną gen­try­fi­ka­cji dziel­ni­cy. Do tego wszyst­kie­go kon­tekst mia­sta, jego hybry­do­wej cie­le­sno­ści w tym suk­ce­syw­nie trans­for­mu­ją­cych, post-robot­ni­czych Grze­gó­rzek (wsi włą­czo­nej w admi­ni­stra­cyj­ny rewir mia­sta led­wie 100 lat temu), dziel­ni­cy sta­no­wią­cej zarze­wie krwa­wych bun­tów pra­cow­ni­czych ale też ośro­dek wspar­cia dla sym­pa­ty­zu­ją­cych z ruchem robot­ni­czym dzia­łań kul­tu­ro­twór­czych. Jesz­cze nie­daw­no tuż obok pro­du­ko­wa­no cze­ko­la­dę, funk­cjo­no­wa­ła też naj­więk­sza w Pol­sce wytwór­nia pre­zer­wa­tyw a wcze­śniej m.in. kon­struk­cje sta­lo­we do naj­więk­szych sana­cyj­nych przed­się­wzięć jak Cen­tral­ny Okręg Prze­my­sło­wy. Neu­tral­ny whi­te-cube nie ist­nie­je, naj­bar­dziej zneu­tra­li­zo­wa­na prze­strzeń funk­cjo­no­wać będzie wobec kon­tek­stów, warstw pamię­ci jak i nimi przerastać. 

To w gale­rii KUNS(Z)T ini­cju­je­my wyzwa­nie mapo­wa­nia kon­tek­stów i zasad, na któ­rych wobec sie­bie funk­cjo­nu­je­my, nie­wi­dzial­nych poli­tyk (współ)obecności.

Trzy nar­ra­cje for­mu­ją­ce pierw­szą odsło­nę „Logi­ki prze­mo­cy”, odsła­nia­ją odle­głe sobie per­spek­ty­wy, sygna­li­zu­jąc ska­lę jak i zło­żo­ność zjawiska. 

Anti Gon­na (właść. Oksa­na Andrey­eva) – prze­moc jest tak głę­bo­ko wdru­ko­wa­na w kul­tu­rę, że mie­sza­ją nam się porząd­ki: wojen­ne ludz­kie dra­ma­ty trans­mi­to­wa­ne przez media towa­rzy­szą nam w posił­kach i codzien­nych czyn­no­ściach.  Prze­moc wizu­ali­zo­wa­na w for­mie roz­ryw­ki przy­spa­rza wię­cej emo­cji niż fak­tycz­ne dra­ma­ty ludz­kie ukry­te za mili­tar­nym cyr­kiem. Praw­dzi­we (codzien­ne) war­stwy prze­mo­cy sta­ją się nie­wi­dzial­ne, tak dzia­ła­ją mecha­ni­zmy wypar­cia. Chce­my żyć wła­snym życiem nie uczest­ni­cząc w czy­imś cier­pie­niu. Jed­nak wypie­ra­nie wie­dzy o okru­cień­stwach, wie­dzy i świa­dectw, z któ­ry­mi ich świad­ko­wie pró­bu­ją się prze­bić do opi­nii publicz­nej samo w sobie jest przemocowe.

W Lost in Fre­edom artyst­ka Oksa­na Andrey­eva, zamknię­ta w swo­im wła­snym cier­pie­niu wędru­je naga (cał­ko­wi­cie bez­bron­na i pozba­wio­na sta­tu­su spo­łecz­ne­go) po ruinach Kijo­wa, Bucza, Irpie­nia, Hostom­la i Boro­dian­ki. Zdru­zgo­ta­na i wynisz­czo­na psy­chicz­nie, pomru­ku­je zaklę­cia licząc, że jeste­śmy w sta­nie dążyć do poko­jo­we­go i spra­wie­dli­we­go świa­ta wyle­czo­ne­go z okrop­no­ści terroryzmu.

Vira Pakosh – wcho­dzą­ca dopie­ro w śro­do­wi­sko­wą prze­strzeń sztu­ki, dzi­wi się obo­wią­zu­ją­cym w niej for­ma­tom, rewi­rom i rygo­rom. Zasta­na­wia się jak wpływ śro­do­wi­ska, for­mu­ją­cych je postaw twór­czych odbi­ja się na jed­no­st­ce arty­stycz­nej, jakie­go rodza­ju odcisk pozo­sta­wia. Jak bar­dzo krąg śro­do­wi­sko­wy deter­mi­nu­je dyna­mi­kę roz­wo­ju for­mu­ją­cych je jed­no­stek. Aka­de­mia, dzie­dzi­ny sztu­ki (cza­sem jedy­nie wyj­ścio­we choć naj­czę­ściej life­ti­me), śro­do­wi­sko sztu­ki, ramy insty­tu­cji, ramy wysta­wy, prze­strzeń wysta­wien­ni­cza to wszyst­ko opre­syw­ne for­ma­ty naprze­ciw i wobec któ­rych sta­je czy któ­rym pod­da­je się jed­nost­ka twórcza.

Artyst­ka szki­cu­je indy­wi­du­al­no­ści twór­cze w momen­tach gru­po­wo­ści. Inspi­ra­cją dla insta­la­cji eks­po­no­wa­nej w gale­rii KUNS(Z)T stał się szkic przed­sta­wia­ją­cy gru­pę osób w trak­cie aka­de­mic­kie­go wer­ni­sa­żu. Zamiast na poszcze­gól­nych jed­nost­kach artyst­ka sku­pi­ła się na linii deter­mi­nu­ją­cej gru­po­wość – gwa­ran­tu­ją­cej wspar­cie a jed­no­cze­śnie odbie­ra­ją­cej to co indy­wi­du­al­ne. Insta­la­cja Viry Pakosh przyj­mu­je for­mę szka­tuł­ko­wą, wska­zu­je na kolej­ne ramy, z któ­rych naj­więk­szą widocz­ną (choć nie osta­tecz­ną) sta­no­wi sama prze­strzeń galerii.

W ramach insta­la­cji PAIN GAME Mariia Mytro­fa­no­va, artyst­ka zma­ga­ją­ca się na co dzień z wła­snym bólem chro­nicz­nym, zapra­sza innych do opo­wia­da­nia i roz­mo­wy o swo­ich bólu doświad­cze­niach bólu. Miej­scem spo­tka­nia i wymia­ny doświad­czeń sta­je się spe­cjal­nie zapro­jek­to­wa­ny przez artyst­kę stół. PAIN GAME nie pro­po­nu­je sta­łych zasad gry, doświad­cze­nie wła­sne artyst­ki sta­je się jedy­nie punk­tem wyj­ścia dla innych do dzie­le­nia się wła­sną per­spek­ty­wą indy­wi­du­al­nych doświad­czeń bólu lub per­spek­tyw zwią­za­nych ze spo­łecz­ny­mi uwa­run­ko­wa­nia­mi jego funk­cjo­no­wa­nia w prze­strze­ni społecznej.

Opra­co­wa­ne przez artyst­kę figu­ry do gry zmie­rza­ją­cej do prze­pi­sa­nia patriar­chal­ne­go kon­struk­tu odla­ne zosta­ły z oło­wia­nych żoł­nie­rzy­ków wpi­sa­nych w petry­fi­ka­cję patriar­chal­ne­go kon­struk­tu rze­czy­wi­sto­ści. Każ­da z osób przy­stę­pu­ją­cych do gry, nad­pi­su­je jej kolej­ne war­stwy ostrym narzę­dziem na gład­kiej powierzch­ni sto­łu. W PAIN GAME liczy się indy­wi­du­al­na per­spek­ty­wa oraz doświad­cze­nie bólu, jak i spo­łecz­ne wymia­ry jego obec­no­ści, w tym – (nie) widzial­no­ści.   Każ­da nad­pi­sa­na opo­wieść, doty­czą­ca doświad­czeń wła­snych czy per­spek­ty­wy spo­łecz­nej funk­cjo­no­wa­nia bólu będzie zapi­sy­wa­na poprzez frot­ta­ge wyko­ny­wa­ny za każ­dym razem z powierzch­ni sto­łu. Insta­la­cja Pain Game ma cha­rak­ter procesualny/rozwojowy, odsło­na w gale­rii KUNS(Z)T sta­no­wi pierw­szą jej odsłonę.

Vira Pakosh – jed­no z naj­cie­kaw­szych odkryć ukra­iń­skiej nowej fali (uro­dzo­nych po 2000). Choć stu­diu­je malar­stwo rów­no­le­gle na war­szaw­skiej i lwow­skiej Aka­de­mii Sztuk Pięk­nych, jed­nak reali­zu­je głów­nie pra­ce nawią­zu­ją­ce do nur­tu mini­ma­li­zmu, jej post-kon­cep­tu­al­na reflek­sja bli­ska jest kry­ty­ki insty­tu­cjo­nal­nej (w tym śro­do­wi­sko­wej). Pra­ce artyst­ki oscy­lu­ją wokół jed­nost­ki twór­czej i arty­stycz­ne­go ego uję­te­go naprze­ciw i wobec śro­do­wi­ska oraz sys­te­mu sztu­ki. Prze­strze­nią eks­plo­ra­cji artyst­ki stał się w dużej mierze/jest sys­tem edu­ka­cji arty­stycz­nej, kształ­to­wa­nia się postaw twór­czych (oraz rów­no­le­gle ich for­ma­to­wa­nia). Zain­te­re­so­wa­na pozy­cja­mi jakie zaj­mu­ją wobec sie­bie oso­by uczest­ni­czą­ce w obie­gu sztuki. 

Mariia Mytro­fa­no­va – absol­went­ka wydzia­łu Sztu­ki i Dizaj­nu kra­kow­skie­go Uni­wer­sy­te­tu Peda­go­gicz­ne­go. Jej prak­ty­ka per­for­man­ce oscy­lu­je pomię­dzy poli­ty­ka­mi pamię­ci a kry­ty­ką męskie­go spoj­rze­nia, któ­re punk­tu­je i dekon­stru­uje uży­wu­jąc sub­wer­syw­nie jego wła­snych kodów. Istot­nym obsza­rem zain­te­re­so­wań artyst­ki jest rów­no­le­gle roz­wi­ja­na tema­ty­ka kobie­ce­go bólu, w tym deter­mi­no­wa­ne­go spo­łecz­ny­mi nor­ma­ty­wa­mi. Reali­zu­je też pra­ce obiek­to­we, któ­re moż­na okre­ślić jako dizajn kry­tycz­ny: przed­mio­ty zawie­szo­ne pomię­dzy wymia­rem codzien­ne­go użyt­ku a zaan­ga­żo­wa­ną reflek­sją femi­ni­stycz­ną. Z zaini­cjo­wa­ną w ramach Schies­sl­haus Air resi­den­cy pro­gram 2023 in Kol­ln­bur­gu serię „Self-objec­ti­fy­ing ses­sions” uczest­ni­czy­ła ostat­nio w Per­for­man­ce Plat­form Lublin pro­wa­dzo­nym przez Gale­rię Labi­rynt. Rów­nież w tym roku pre­zen­to­wa­ła pra­ce w ber­liń­skim DAAD oraz toruń­skim Cen­trum Sztu­ki Współ­cze­snej. Pra­cu­je nad wysta­wą indy­wi­du­al­ną w kra­kow­skiej Cricotece. 

Anti Gon­na (właść. Oksa­na Andre­ie­va) – nie­za­leż­na fil­mow­czy­ni, artyst­ka queer, trans­gre­syw­na aktor­ka-per­for­mer­ka. W swo­jej prak­ty­ce eks­plor­tu­je tema­ty­kę stra­chu, prze­mo­cy, trau­my oraz post-trau­ma­tycz­nej dys­funk­cji, śmier­ci oraz sek­su­al­no­ści. Poru­sza się pomię­dzy video-art mie­sza­nym z s‑f, doku­men­tem eks­pe­ry­men­tal­nym, muzycz­nym video, rze­czy­wi­sto­ścią wir­tu­al­ną. Stu­dio­wa­ła w Gre­kov Ode­ssa Art Scho­ol, w 2020 nomi­no­wa­na do Pin­chuk Art Cen­tre Pri­ze, jed­ne­go z naj­waż­niej­szych ukra­iń­skich wyróż­nień w polu sztuki.


ЛОГІКА НАСИЛЬСТВА

Реальність зіткана з насильства, буденність минає між насильницькими рядками, це вони створюють реальність, це їм ми піддаємось, це в них і в стосунку до них ми функціонуємо. Процедури, території, режим, правила, ієрархії, авторитети, освітні системи, контроль, ритуали, церемонії, територіальна політика, архітектура насильства / насильство архітектури, релігії в якості архітектури порядку, мова, цензура, випадкові пропущення, ігнорування, заперечення, занедбання. Здається, що список невидимих вимірів насильства немає кінця. 

Серія «Логіка насильства» є розширенням дій в рамках Естетичного Конгресу – розміщеного в часі (та просторі), який реалізується за допомогою інструментів мистецтва дослідницької програми, присвяченої політикам поверхні, політичності дизайну, політичним вимірам візуальності. Естетичний Конгрес створює дискусії навколо напружених тем, які приховують у широкому розумінні міщанські площини: естетизацію, умовності, порядок, режими буденності. 

Ми просякнуті «через форму аж до кореня. […] Це не ми промовляємо слова, але слова промовляють нас» – Вітольд Ґомбровіч

«Влада форми» може притягувати великі масові рухи, переміщення соціальних шарів, які провадять до зміни «форми» людини – зміни мови, форм звичаїв, світогляду. Властиво це і є формування у‑строїв. Клемперер, котрого згадує в Яніон Стефан Хвін, говорить про вплив «отруєної», потворно бідної, мертвої мови тоталітарної держави, жорстку і закам’янілу владу стереотипів в мільйонах повторень мовних форм. Говорить також про владу поверхні над єством – складність цього останнього ствердження не витримує «простоти» стереотипу. 

Вже наприклад в одязі зароджуються порядки, умовності, суспільні норми чи формати. За його посередництвом визначається стать, соціальна ієрархія, матриця нередукованого видовища. Фактичне насильство кожної мови (а тому теж мови вбрання) приховується в мікрожестах: не випадково структуралісти аналізували сантиметрові зміни в фасонах вбрання, які впливали на накинуту на суспільство систему символів, встановлюючи, визначеним способом, ієрархію у світі. 

Однак фактичний демонізм поверхні не полягає, в розумінні Ґомбровіча, на тому, що маска, фікційний вигляд обличчя створений на вжиток інших, впивається в обличчя, просочується в тіло та кров, управляючи нашою духовною сутністю. Йдеться про те, що за межами поверхні ми не існуємо, бо крім поверхневої реальності маски не існує жодної іншої. 

Але зараз і сама поверхня має погану репутацію: критична марксистська традиція, яка вимагала відкрити дотепер приховану від нас реальність, переросла завдяки Дебору та Бодріяру, в погляд, що під поверхнею нічого немає, що це те місце, де все є ідентичним за своїм виглядом, а кожен вигляд зі своєю брехнею. Естетичний Конгрес це антропологія поверхні. 

артистки: АнтіГонна (Anti Gon­na), Віра Пакош, Марія Митрофанова (та колектив BRE­AST­MILK тріо)

концепційна співпраця: Лукаш Тшцінський

проекти, що створюють серію «Логіка насильства» становлять результат арт-резиденцій в Домі Утопії – Міжнародному центрі емпатії, які відбулись за підтримки Театрального інституту ім. Збігнева Рашевського. 

співпраця в реалізації: Домінік Станіславський, Малґожата Шимчик-Карнашєвіч

партнер виставки: Дім Утопії – Міжнародний центр емпатії

співпраця: Фонд Ima­go Mundi

Події відбудуться в галереї Kuns(z)t (вул. Підгурська, 34).

АнтіГонна:

13 грудня год. 19.00 – перфоманс «Імперія не мати»

Віра Пакош:

15–18 грудня год. 16−19.00 – інсталяція «Con­text in a trans­pa­rent box»

Марія Митрофанова:

19 грудня год. 18.00 – особистий перфоманс художниці

20 грудня  BRE­AST­MILK тріо перфоманс

31 грудня год. 12.00 – концерт: Давід Ковалік & Марія Митрофанова

Простір галереї KUNST Гете-Інституту, як і більшість творчих інституцій (і саме мистецтво) функціонує в якихось контекстах – вона становить саму середину величезного торгівельного центру, який був збудований на території, де протягом понад ста років знаходилась найбільша бійня в місті. Невеликий цегляний будинок, один з небагатьох об’єктів, що збереглись з тих часів, оздоблює напис KUNST – типографія якого є схожою до напису на воротах концтабору в Аушвіц, який вітає відвідувачів галереї  – серця пост-робітничого району. На другому боці вулиці знаходиться єврейське кладовище та автозаправна станція, а на другому боці Вісли (відділеному тільки шторою офісів корпорацій та фітнес центрів) – музей сучасного мистецтва, що був встановлений владою міста, як інструмент запрограмованої джентрифікації цього району. До цього всього контекст міста, його гібридної тілесності включно з успішною трансформацією пост-робітничих Ґжеґужок (села, що було приєднане до адміністрації міста заледве 100 років тому), цей район був іскрою кривавих робітничих бунтів, але також і осередком, де прихильники робітничих рухів отримували підтримку в культурній діяльності. Ще до недавна тут неподалік виготовляли шоколад, функціонувала також найбільша в Польщі фабрика презервативів, а ще раніше тут виготовлялись сталеві конструкції для найбільших санаційних акцій – таких, як Центральний індустріальний район. Нейтрального whi­te-cube вже немає, а найбільш нейтральний простір буде функціонувати серед контекстів, шарів пам’яті та ними просякати. 

Це в галереї KUNST ми ініціюємо картографію контекстів та правил, згідно з якими ми функціонуємо один з одним, невидимих політик (спів)існування. 

Три розповіді, з яких складається перша частина «Логіки насильства», відкривають далекі від себе перспективи, сигналізуючи про шкалу та складність цього явища. 

АнтіГонна (справжнє ім’я Оксана Андрєєва) – насильство є настільки глибоко записаним в культурі, що нам миляться порядки: воєнні людські трагедії трансльовані в медіа товаришують нам під час прийомів їжі або в буденних справах. Насильство зображене в розважальній формі викликає більше емоцій ніж фактичні людські трагедії приховані за військовим цирком. Справжні (щоденні) шари насильства стають невидимими, так працюють механізми заперечення. Ми хочемо жити власним життям не беручи участі в чужому стражданні. Однак заперечення знань про звірства, інформацію і свідчення, з якими їх очевидці намагаються прорватися до громадськості, саме по собі є насильством. 

В Lost in Fre­edom художниця Оксана Андрєєва, замкнена у своєму власному стражданні, блукає гола (повністю беззахисна та позбавлена соціального статусу) по руїнах Києва, Бучі, Ірпеня, Гостомеля та Бородянки. Знесилена та знищена, нервово буркоче закляття розраховуючи на те, що ми є в змозі прагнути мирного та справедливого світу, вилікуваного від звірства тероризму. 

Віра Пакош – тільки входить в місцевий мистецький простір, дивується пануючим в ньому форматам, розмежуванням та правилам. Задумується над тим, як вплив середовища, формуючих його творчих позицій віддзеркалюється на представнику мистецтва та який залишає слід. Наскільки оточення визначає динаміку розвитку осіб, котрі його формують. Академія, напрямки мистецтва (часом тільки початкові, хоча частіше всього life­ti­me), мистецьке середовище, рамки інституції, виставковий простір – це все гнітючі формати напроти і щодо яких мусить віднестись чи підкоритись творча особа. 

Художниця зображує індивідуальності в спільних моментах. Натхненням для інсталяції виставленої в галереї KUNST став ескіз, який зображував групу людей під час студентського вернісажу. Замість звертати увагу на окремих осіб, художниця зосередилась на лінії, що визначала групу людей – вона гарантувала одночасно підтримку, а заразом забирала індивідуальність. Інсталяція Віри Пакош має форму шкатулки, вказує на наступні рамки, з котрих найбільшою видимою (хоча і не остаточною) є простір самої галереї. 

В рамках інсталяції Pain Game Марія Митрофанова, творчість, котра щоденно бореться з власним хронічним болем, запрошує інших розповідати і розмовляти про свою біль. Місцем зустрічей і обміну досвідом стає спеціально запроектований нею стіл. Pain Game не пропонує постійних правил гри, власний досвід Марії стає тільки початковим пунктом для інших, щоб ділитись власною перспективою індивідуального болючого досвіду або поглядами пов’язаними з соціальними умовами його функціонування в суспільному просторі. 

Опрацьовані нею фігурки до гри, що мають на меті переписати патріархальну конструкцію, зроблені зі свинцевих солдатиків, які є вписані в зміцнення патріархальної конструкції реальності. Кожна з осіб, котра сідає до гри, записує наступні шари гострим інструментом на гладкій поверхні столу. В Pain Game рахується індивідуальна  перспектива та досвід болю, а також соціальні виміри його присутності, включно з (не)видимістю. Кожна написана розповідь, що стосується власного досвіду або соціальної перспективи функціонування болю буде записана завдяки frot­ta­ge, який виконується з поверхні столу кожного разу. Інсталяція Pain Game має процесуальний/прогресивний характер, відкриття виставки в галереї KUNST є її першою публічною виставкою. 

Віра Пакош – одне з найцікавіших відкриттів нової української хвилі (народжених після 2000 р.). Хоч вона навчається на факультеті образотворчого мистецтва у варшавській та львівській Академії образотворчих мистецтв, то виконує роботи, які в основному відносяться до течії мінімалізму, її пост-концептуальні роздуми наближені до інституціональної критики (включно з екологічною). Її роботи обертаються навколо творчості і мистецького его особи, зображеної напроти та в стосунку до середовища і мистецької системи. Простором для праці художниці стала або є в значній мірі система освіти митців, формування їх творчих основ (та одночасне формування їх самих). Зацікавлена позиціями, які приймають в стосунку один до одного особи, що беруть участь у сфері обігу мистецтва. 

Марія Митрофанова – випускниця факультету Мистецтва та дизайну краківського Педагогічного університету. Її практика перфомансу знаходиться між політикою пам’яті і критикою чоловічих поглядів, які перераховує та деконструює підступно використовуючи їх власні коди. Суттєвим полем зацікавлень Марії є також розвиток тематики жіночого болю, включно з тим, який визначають суспільні норми. Виконує також об’єктні роботи, котрі можна назвати критичним дизайном: предмети зачеплені між виміром щоденного вжитку та завзятими феміністичними роздумами. З ініційованою в рамках Schies­sl­haus Air resi­den­cy pro­gram 2023 inKol­ln­burg серією «Self-objec­ti­fy­ing ses­sions» нещодавно вона брала участь в Per­for­man­ce Plat­form Lubli­nорганізованому Галереєю Лабіринт.  Також цього року вона презентувала свої роботи в берлінському DAAD та торунському Центрі сучасних мистецтв. Сьогодні вона працює над індивідуальною виставкою в краківській Cricotecа. 

АнтіГонна (справжнє ім’я Оксана Андрєєва) – незалежна режисерка, квір-художниця, трансгресивна акторка перфомансу. У своїх роботах вона досліджує тематику страху, насильства, травм та пост-травматичної дисфункції, смерті та сексуальності. Її творчість знаходиться між відео-арт змішаним з s‑f, експериментальним документальним жанром, музичним відео, віртуальною реальністю. Вона навчалась в Одеському художньому коледжі ім. Грекова, в 2020 році була номінована в Pin­chuk Art Cen­tre Pri­ze – одна з найголовніших українських нагород в сфері мистецтва. 


THE LOGIC OF VIOLENCE

Reali­ty is woven out of vio­len­ce, eve­ry­day life is play­ed out in vio­lent sequ­en­ces, they con­struct reali­ty, we sub­mit to them, we func­tion in and aga­inst them.

Pro­ce­du­res, revu­es, rigors, regu­la­tions, hie­rar­chies, autho­ri­ties, sys­tems of edu­ca­tion, con­trol, ritu­als, cere­mo­nies, spa­tial poli­cies, archi­tec­tu­re of violence/violence of archi­tec­tu­re, reli­gions as archi­tec­tu­re of rigors, lan­gu­age, cen­sor­ship, omis­sions, sup­pres­sions, neglect.  The list of invi­si­ble dimen­sions of vio­len­ce seems endless.

The „Logic of Vio­len­ce” series is an out­growth of the acti­vi­ties of the Aesthe­tic Con­gress – a time- and spa­ce-span­ning rese­arch pro­gram, imple­men­ted thro­ugh the tools of art, dedi­ca­ted to the poli­tics of sur­fa­ce, the poli­ti­ci­ty of design, and the poli­ti­cal dimen­sions of visu­ali­ty.  The Aesthe­tic Con­gress ini­tia­tes a discus­sion aro­und the ten­sions that hide bro­adly under­sto­od bour­ge­ois sur­fa­ces: aesthe­ti­ci­za­tions, aesthe­tics, conven­tions, rigors, regi­mes of eve­ry­day life.

We are per­me­ated „by form to the core. […] It is not we who spe­ak the words, but the words spe­ak us.” Witold Gombrowicz

„The power of form” can enta­il gre­at mass move­ments, shi­fts of social stra­ta leading to a chan­ge in the „sha­pe” of man – chan­ges in lan­gu­age, forms of customs, worl­dview. This is actu­al­ly the for­ma­tion (of) sys­tems and regimes.

Klem­pe­rer, cited in Maria Janion’s “Masks” by Ste­fan Chwin, spe­aks of the impact of the „poiso­ned”, mon­stro­usly poor, dead lan­gu­age of the tota­li­ta­rian sta­te, the power of the ste­reo­ty­pe, a rigid lin­gu­istic form con­ge­aled in a mil­lion repe­ti­tions. It spe­aks abo­ut the power of the sur­fa­ce over the inte­rior – the com­ple­xi­ty of the lat­ter does not with­stand the „sim­pli­ci­ty” of the stereotype.

Alre­ady, for exam­ple, rigors, conven­tions, norms or social for­mats are focu­sed in the dress. Thro­ugh it, gen­der, social hie­rar­chy, the matri­ces of irre­du­ci­ble spec­tac­le are defi­ned. The actu­al vio­len­ce of any lan­gu­age (and the­re­fo­re of clo­thing) is hid­den in micro­ge­stu­res: it is no coin­ci­den­ce that struc­tu­ra­li­sts ana­ly­zed cen­ti­me­ter-wide shi­fts in the cut of clo­thing, which make up the social­ly-impo­sed sys­tem of sym­bols that hie­rar­chi­ze the world in a cer­ta­in way.

Howe­ver, the actu­al demo­nism of the sur­fa­ce, accor­ding to Gom­bro­wicz, does not con­sist in the fact that the mask, a fic­ti­tio­us ima­ge of the face cre­ated for the use of others, eats into the face, slips into the flesh and blo­od, con­trol­ling our spi­ri­tu­al being. The point is that we do not exist bey­ond the sur­fa­ce, becau­se the­re is no other reali­ty bey­ond the sur­fa­ce reali­ty of the mask.

But now the sur­fa­ce itself has a bad repu­ta­tion: the cri­ti­cal Marxist tra­di­tion, which deman­ded the disco­ve­ry of a reali­ty hither­to hid­den from us, has been trans­for­med, thro­ugh Debord and Bau­dril­lard, into the view that the­re is nothing bene­ath the sur­fa­ce, that it is a pla­ce whe­re in which eve­ry­thing is iden­ti­cal with its ima­ge and each ima­ge with its lie.

The Aesthe­tic Con­gress is an anth­ro­po­lo­gy of the surface.

arti­sts: Anti Gon­na, Vira Pakosh, Mariia Mytro­fa­no­va (and the BRE­AST­MILK trio collective)

con­cep­tu­al col­la­bo­ra­tion: Łukasz Trzciński

the reali­za­tions com­pri­sing the series „Logic of Vio­len­ce” are the result of arti­stic resi­den­cies at the Uto­pia Home – Inter­na­tio­nal Empa­thy Cen­ter, imple­men­ted with the sup­port of the Zbi­gniew Raszew­ski The­ater Institute

pro­duc­tion coope­ra­tion: Domi­nik Sta­ni­sław­ski, Mał­go­rza­ta Szymczyk-Karnasiewicz

exhi­bi­tion part­ner: Uto­pia Home – Inter­na­tio­nal Empa­thy Center

coope­ra­tion: Ima­go Mun­di Foundation

The events will take pla­ce at Kuns(z)t Gal­le­ry (34 Pod­gór­ska Street).

Anti Gon­na:

Decem­ber 13, 6 pm – per­for­man­ce „Empi­re is not a mother”

Vira Pakosh: 

Decem­ber 15–18, 4–7 pm – instal­la­tion „Con­text in a trans­pa­rent box” 

Mariia Mytro­fa­no­va:

Decem­ber 19, 6–7pm – indi­vi­du­al per­for­man­ce by the artist

Decem­ber 20 BRE­AST­MILK trio appearance

Decem­ber 31 noon – con­cert: Dawid Kowalik

Print this page
#newsletter
Bądź na bieżąco