Tym razem spotkaliśmy się w wakacyjnym klimacie ogrodu Łaźni Nowej. Serdecznie dziękujemy Wam za tak liczne przybycie i powitanie z nami lata! Zobaczcie fotorelację z wydarzenia.
Na początek zagrał dla Was DJ Daniel Drumz, poruszający się na styku hip-hopu, jazzu i elektroniki. Mieliście czas zjedzenie kiełbaski / szaszłyka / sałatki (od „Daj gryza”) oraz na przejrzenie jeszcze gorącego lipcowego numeru, zanim zaprosiliśmy na scenę bohaterów tekstów.
Nie wszystkim udało się z nami być z powodu trwających wakacji, ale mieliśmy szczęście gościć słynny bigbeatowy zespół Ryszardy, który zdobył ogromną popularność w latach 60. i 70. Niepokorni wówczas bardzo młodzi artyści za nic mieli cenzurę, a nawet napisali kiedyś… petycję z pozwoleniem na posiadanie długich włosów! Koniecznie przeczytajcie ich burzliwą historię opisaną przez Ewę Winiarską na stronach 12 i 13 lipcowego „Lodołamacza”!
Tomek Piwowarczyk przepytywał na scenie bohaterów swoich dwóch tekstów. Mateusz Marchocki z eNHa Trip opowiadał jak zaczął wozić zagraniczynych turystów po Nowej Hucie flotą klimatycznych aut i jakie czasem wynikały z tego komiczne sytuacje („Wsiadaj pojedziemy do przeszłości”, strona 14).
Babki z Nowej Huty, na które składa się ponad 100 zaprzyjaźnionych kobiet z Nowej Huty, zdradziły, że w każdej chwili można do nich dołączyć, a że warto, dowiecie się ze strony 2 (tekst „Te babki się lubią”) bieżącego numeru.
Ania Kowal dyskutowała o harcerskiej pasji i codzieności z młodymi czonkami jednego z najstarszych i największych środowisk harcerskich w Nowej Hucie, Szczepu ZHP Tęczowy imienia Tadeusza Kościuszki. Ich historię „Między Ogniskiem, a codziennością” znajdziecie na stronie 15.
Z ilustratorką i autorką komiksów Małgorzatą Makocką Ania Kowal rozmawiała o tym, jak młoda artystka wplata Nową Hutę w swoją twórczość („Nowa Huta pamięta za nią” czytajcie na stronie 11).
Autor stałej rubryki „Detalownika Antoniego Łapajerskiego” opowiadał o tym, że niekiedy niełatwo jest uzyskać dostęp do pięknych nowohuckich elementów architektury. No bo jak tu wejść na zamkniętą klatkę schodową? Możecie o tym nie wiedzieć, ale jego pasję do detali poprzedziło odkrywanie tego, co było na naszych terenach jeszcze przed powstaniem Nowej Huty!
Koniecznie zajrzyjcie na stronę Nowa Huta mniej znana 2.0, bo choć jak mówi o sobie jej założyciel „nie jest gadułą”, to jego dokumentacja dotycząca drewnianych kapliczek oraz domów jest fascynująca i cieszy się ogromnym uznaniem specjalistów tematu.
Barbara Łapajerska, żona Antoniego, wspominała swojego tatę, znanego nowohuckiego inżyniera racjonalizatora. Jego historię opisał dla Was „nowohucki archeolog” czyli Grzegorz Ziemiański.
Bartosz Szydłowski, redaktor naczelny „Lodołamacza” dziękował członkom redakcji, podkreślając zwłaszcza tytaniczną pracę Kasi Kachel – która jest znacznie więcej niż tylko sekretarzynią naszego miesięcznika. Upominek w postaci dużego zdjęcia Nowej Huty odebrała sympatyczna i bardzo zaskoczona przedstawicielka Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A. – to współwydawca naszego pisma.
Serdecznie dziękujemy Wam za tak liczne przybycie i powitanie z nami lata! Następny KLUB LODOŁAMACZA dopiero we wrześniu – będziemy tęsknić! Ale przecież możecie do nas pisać, a jeśli macie potrzebę wcześniejszego spotkania z nami osobiście, to zapraszamy na środowe dyżury do Dom Utopii – Międzynarodowe Centrum Empatii (godziny 16:00–18:00).
Relacja: Anna Zielińska
Fot. Artur Rakowski
———————————–
Bezpłatny Miesięcznik Nowej Huty ukazuje się w nakładzie 20.000 egzemplarzy i jest dostępny w ponad 200 punktach dystrybucji na terenie dzielnicy oraz w placówkach kultury na terenie Miasta Krakowa. Dyżury redakcyjne w Domu Utopii odbywają się w każdą środę w godz. 16:00–18:00. Czekamy na Wasze pomysły, tematy, sugestie i opinie!
Wydawcami są Teatr Łaźnia Nowa oraz Kraków Nowa Huta Przyszłości S.A. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.























Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego

Projekt graficzny „Lodołamacza”: Zbigniew Prokop