Star­tu­je dru­gi week­end wio­sen­nej edy­cji Uni­wer­sy­te­tu Patrze­nia Teatrem

Dzi­siaj o godz. 16.00 star­tu­je kolej­ny week­end Uni­wer­sy­te­tu Patrze­nia Teatrem! Zaczy­na­my od warsz­ta­tów dra­ma­tur­gicz­nych z Mate­usz Paku­ła, dra­ma­to­pi­sa­rzem, dra­ma­tur­giem i reży­se­rem teatral­nym. Lau­re­atem Gdyń­skiej Nagro­dy Dra­ma­tur­gicz­nej i Nagro­dy Spe­cjal­nej mie­sięcz­ni­ka „Teatr”.

Tuż po warsz­ta­tach, o godz. 19.30, roz­pocz­nie się spo­tka­nie, pod­czas któ­re­go Jacek Wakar poroz­ma­wia z Mate­uszem Paku­łą, m.in. o jego pierw­szej książ­ce pro­za­tor­skiej „Jak nie zabi­łem swo­je­go ojca i jak bar­dzo tego żału­ję”. To poru­sza­ją­ca opo­wieść o umie­ra­niu, śmier­ci i utra­cie wła­sne­go ojca. Opo­wieść, któ­rej się nie zapomina. 

„Jak ja mam to pisać? No więc niech będzie, że będę pisał tak, jak się ze mnie leje. Niech to będzie stru­mień świa­do­mo­ści, jeśli coś takie­go w ogó­le ist­nie­je. Myśli­my prze­cież ina­czej, pul­sa­ra­mi jak­by, bły­śnię­cia­mi, zwi­nię­cia­mi, myśli­my wie­le myśli naraz, nie­któ­re myśli są mgli­ste, inne mają z kolei wrza­skli­we kolo­ry albo komik­so­we kon­tu­ry. Myślę o swo­im umie­ra­ją­cym ojcu nie­mal nie­ustan­nie. Nie­mal. Cza­sa­mi zapo­mi­nam, że nie powi­nie­nem zapo­mi­nać, że umie­ra, i nie myślę o nim przez chwi­lę, przez kwa­drans, przez godzi­nę, pół­to­rej. A potem sobie przy­po­mi­nam, dopa­da mnie poczu­cie winy i wyrzu­ty sumie­nia i znów o nim myślę. Myślę o nim fil­mo­wo, komik­so­wo, myślę o nim jak o cie­niu ze swo­ich wspo­mnień. Nie, to nie będzie żaden zasra­ny stru­mień świa­do­mo­ści, nie mam poję­cia, co to będzie i jak ja to napi­szę. Czę­ścio­wo dzien­nik, czę­ścio­wo dzien­nik pisa­ny wstecz, czę­ścio­wo moja „Moja Wal­ka”. – czytamy.Przyjdźcie posłu­chać, poroz­ma­wiać i pomy­śleć o tym, co waż­ne i naj­waż­niej­sze. Wstęp na spo­tka­nie jest wolny!

Bile­ty na warsz­ta­ty dra­ma­tur­gicz­ne znaj­dzie­cie tutaj: https://bilety.laznianowa.pl/index.php/repertoire.html…

#newsletter
Bądź na bieżąco